14 tygodni temu miałam zabieg plastyki krocza i tylnej ściany pochwy. lekarz dał zielone światło, żeby wracać już do wszelakich aktywności. Tydzień temu podjęłam próbę współżycia z mężem, jednak się nie udało. Ogólnie bliznę mam rozmasowaną, więc mnie tutaj na wejściu nie ciągnie. Miałam wcześniej jeszcze taką gulkę twardą, no ale ją sobie rozmasowałam i już jest wszystko ok. No i przy współżyciu po prostu czuję jakiś opór. Mały wibrator wchodzi bez problemu, natomiast penis męża jakby nie chce się zmieścić 🫣 czuje jakby jakiś czołg we mnie chciał wejść, czuje straszny opór. I jak to u Was wyglądało z pierwszym współżyciem po plastyce krocza i tylnej ściany? Po jakim czasie wróciłyście do współżycia od takiego zabiegu? Macie jakieś rady lub podobne doświadczenia?
Treści publikowane na Estheticon.pl w żadnym wypadku nie mogą zastąpić konsultacji pacjenta z lekarzem. Estheticon.pl nie ponosi odpowiedzialności za produkty ani usługi oferowane przez specjalistów.